Klub

Rozgrywki

Multimedia

Futsal

Solecki: teraz czas na złoto z Akademią21 / 02 / 2012

Solecki: teraz czas na złoto z Akademią

Dominik Solecki podczas ostatniego meczu z Pogonią 04 Szczecin był nieobecny. W tym czasie wraz z kolegami z drużyny UAM Poznań walczył o medale Akademickich Mistrzostw Polski. Batalia w Katowicach zakończyła się zdobyciem przez zawodnika Akademii złotego medalu.

To pierwszy złoty medal w Twojej w karierze?
Jeśli chodzi o Akademickie Mistrzostwa Polski to mój pierwszy złoty medal. Udało mi się zdobyć już jedno złoto z Akademią w sezonie 2009/2010. Zadebiutowałem w ostatnim meczu przeciwko Clearexowi Chorzów po którym świętowaliśmy pierwszy tytuł Mistrza Polski w futsalu. Wracając jednak do AMP był to mój pierwszy tak okazały sukces od czasu mojej przygody z Uniwerkiem. Sięgając pamięcią 2 lata temu zajęliśmy ósmą pozycję a rok później dziewiątą. Tym bardziej tak cieszy nas wszystkich tegoroczne zwycięstwo!

Jak oceniasz organizację turnieju finałowego AMP?
Nie mam żadnych zastrzeżeń. Oceniam ją na piątkę z plusem. Hotel w którym byliśmy zakwaterowaniu wraz z innymi drużynami będziemy z pewnością wspomniać bardzo miło. Mieliśmy do dyspozycji basen, saunę oraz siłownię. Można było szybko zregenerować się po codziennych zmaganiach na parkiecie. Wszystkie nasze mecze fazy grupowej jak i finałowej rozgrywaliśmy w hali w Szopienicach. Myślę, że każdy kto miał okazję tam grać nie ma powodów do narzekania. Ogólnie rzecz ujmując jestem bardzo zadowolony z organizacji całej turnieju.

Który mecz był najtrudniejszy?
Najtrudniejszy mecz to bez wątpienia finał z AZS Katowice. Byliśmy zmuszeni do głębokiej defensywy od samego początku. Widać było po nas turniejowe zmęczenie, a na dodatek poprzedni mecz o awans do finału także nie należał do najłatwiejszych (Wynik 1:1 z Uniwersytetem Rzeszowskim. Remis dawał nam awans do finału). Nasi finałowi rywale z AZS Katowice mieli w swoim składzie wielu dobrych zawodników z ekstraklasowych parkietów. Na dzień dzisiejszy w zespole UAM Poznań regularnie na parkietach futsalowych poza mną grają tylko Jacek Sander i Aleksander Bogucki (KS Gniezno) oraz Adam Lesiecki (Kadet Poznań). Oczywiście każdy z moich kolegów z zespołu ma pojęcie o futsalu oraz ogromne indywidualne umiejętności piłkarskie dzięki którym osiagneliśmy ten sukces.
 
Sędziowie podczas turnieju mieli kilka słabszych momentów..
Mój ulubiony temat.. Praca sędziów. Nie będę tutaj podawał nazwisk - to co wyprawiali nie tylko podczas meczu finałowego, ale w czasie całego turnieju to naprawdę nie były drobne pomyłki - to po prostu skandal. Już od pierwszego pojedynku w grupie wiedzieliśmy, że sędziowie będą gwizdali przeciwko nam. Zwłaszcza pani sędzina. Do tej pory nie mogę zrozumieć
sytuacji jaka miała miejsce w finale, podczas którego zdobyłem gola na 2:0. Nasi rywale z AZS Katowice wycofali bramkarza i przeprowadzali akcję ofensywną, wszystko było zgodnie z przepisami. Gdy odebrałem piłką i skierowałem ją do pustej bramki, naszą ogromną euforię przerwały gwizdki sędziów. Według nich na boisku w tym czasie nie było bramkarza AZSu. Jeszcze dziwniejsza sytuacja miała miejsce gdy nasz bramkarz Łukasz Błaszczyk złapał piłkę po groźnym strzale i wyrzucając ją przed siebie oddał strzał na pustą bramkę. Pani sędzina oczywiście uznała że wypuścił piłkę z rąk za linią swego pola karnego, co według wielu obserwatorów było olbrzymią pomyłką. Jako że było to nasze piąte przewinienie (gra toczyła się 2x15 minut) podyktowała ona przedłużony rzut karny. Jednak pozwoliła graczowi rywali wykonywać go z szóstego (!) metra. Mimo tego, Lucek pokazał olbrzymią klasę i zdołał obronić mocny strzał lewą nogą i piłka wyszła na rzut rożny. Widziałem już wiele imponujących występów bramkarzy podczas meczów futsalowych ale to co wyprawiał Łukasz na tegorocznych AMP, a w szczególności w samym finale to coś niesamowitego. Udało nam się odpierać ataki rywali jeszcze przez 2 minuty i w końcu mogliśmy unieść ręcę do góry w geście triumfu! Nie zapomnę tego uczucia do końca zycia. Oczywiście bardzo wierzę w to, że sukces z chłopakami z UAMu to dopiero początek. Chciałbym bardzo zdobyć kolejne znów Mistrzostwo Polski z AFC.

No właśnie - jeden złoty medal w tym roku już masz. Za kilka miesięcy dołożysz kolejny w seniorach z Akademią?
Na ta chwilę to mój cel numer jeden. W lipcu udajemy się z wraz Uniwersytetem na Akademickie Mistrzostwa Europy do Hiszpanii. Jak wiadomo zbliżają się także Akademickie Mistrzostwa Świata w Portugalii, na które mam nadzieję, również uda mi się pojechać. Na tą chwilę, bardzo cieszę się z pochwał jakie usłyszałem od trenera kadry narodowej Vlastimila Bartoska, który był obecny podczas meczu finałowego. Wierzę, że ten sukces doda mi skrzydeł oraz zaprocentuje wyższą formą w najbliższych spotkaniach.

Na koniec chciałbym podziękować i pogratulować wszystkim chłopakom z drużyny za walkę i zaangażowanie. Każdy z nich ma w tym sukcesie ogromny udział. Łukasz Błaszczyk - najlepszy bramkarz turnieju, Szymon Czerwiński - MVP, Oktawian Solecki - kapitan, Jacek Sander, Michał Tym, Aleksander Bogucki, Filip Kościelniak, Maciej Schober, Adam Lesiecki, Jakub Mikołajczyk, Dawid Jarzembowski, trener Zenon Jezierski oraz kierownik Piotr Kuś. Dziękuję także mojemu byłemu trenerowi z KS Gniezno Pawłowi Hoeftowi, który przygotował nas pod kątem taktycznym oraz mojej dziewczynie Marinie, która zawsze bardzo mocno mnie wspiera.

fot. Rafał Sacha

Pozostałe informacje

< 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 >

© 2011 - Wszelkie prawa zastrzeżone - NOTA PRAWNA